Poezja

Prośba

modlitwa_wk_big.jpg

 

Każdego dnia gubię drogę jakże prostą

Błędami prostuje życie pełne śmieci

Sporo tracę barierę stawiam mostom

Ciepłe czyste sumienie chwilą psoci

 

Kiedy wtoczę głaz czynów na szczyt

W łaźni mocy skruszeje grzechów historia

Dusza uleczona w sercu szczęścia łyk

Na dalsze odnowione postanowienia

 

Pragnę zatrzymać w relacjach bliźnich

Pracą wzbogacać szczęście w rodzinie

Tylko proszę dopomóż mi w chwilach tych

By najmniej grzechów toczyć pod górę

 

                             Amadeusz ze Śląska