Poezja

Tasz.

50b90b3538de8_o.jpg

 

 

Pośród malowanych kamienic,

 na odnowionym bruku

wszystkie na jedno kopyto zbudują,

ozdobione ledami zaproszą.

Nie tylko tandetą się zapełnią,

w spacerach zachwycą,

ceną odstraszą.

Pojawi się gleń,

a na nim połeć polska.

Wypieki pełne lukru zagoszczą,

stroiki zakrólują wokół.

Nadchodzi czas, który znów

 połączy skłócone serca.

 

                            Amadeusz ze Śląska.